k o c h a m ż y c i e !
kocham. po prostu. to miłość bezwarunkowa, bo przecież nie ma powodu do miłości. kocham nawet każdy kop w tyłek. życie tym kopem mówi : kocham Cię mała. przecież nikt nam nie mówił, że będzie łatwo, cieszę się, ze jest trudno, nie zawsze, a już na pewno nie w tym temacie powinno się iść na łatwiznę, im trudniej mi jest, tym bardziej się staram, tym mocniej walczę o swoje ja, o siebie, o to, co chcę zrobić, co chcę powiedzieć, nawet milcząc. nie jestem egoistką, choć mocno walczę o swoje dobro, kocham ludzi, chociaż ciągle mnie zawodzą, nie czuje nienawiści, nie jestem słaba, nie zamierzam się mścić, potrafię znieść swoje ego nawet kiedy długo jestem z nim face to face. kocham przeszłość i teraźniejszość, choć nie zawsze było jak chciałam, zakochuję się w każdym nowym dniu i tworzę przyszłość tak, żeby pod koniec tej wędrówki powiedzieć : dałam z siebie wszystko!